Które niepotrzebne rzeczy warto przez chwilę zostawić?


Ostatnio na facebooku proponowałam przegląd pojemników spożywczych. Przy tej okazji zasugerowałam, że niepotrzebne pojemniki można odłożyć (w domyśle np. do jakiejś szafki „technicznej” albo na pawlacz), żeby później użyć ich do przechowywania drobiazgów w szafkach i szufladach. Ten pomysł spotkał się z zarzutem, żeby nie trzymać rzeczy „na zaś” tylko od razu pozbywać się tego, co jest niepotrzebne. Co do zasady oczywiście się z tym zgadzam, ALE nawet od takiego pozbywania się są czasem wyjątki.

To zainspirowało mnie do wyjaśnienia Ci, co i kiedy warto jeszcze chwilę pochomikować, a czego powinnaś pozbywać się od ręki.

Każda z nas ma nieco inne życie. Każda ma inne warunki mieszkaniowe, inne rodziny, jesteśmy w różnym wieku, w różnych momentach życia i zaczynamy (lub zaczynałyśmy) nasze odkopywanie się z naprawdę bardzo różnych poziomów.

Dawno, dawno temu, gdzieś bliżej początków bloga napisałam tekst „Zdiagnozuj swój problem z bałaganem„. Jeżeli tam zajrzysz, to zobaczysz, że przyjęłam 7 poziomów bałaganu, który może panować w naszych mieszkaniach. Jak poczytasz opisy tych poziomów, to sama zobaczysz, że osoba, która startuje z poziomu 5, czy 6 ma zupełnie inne problemy niż osoba na poziomie 2 czy 3 – a i jednej i drugiej wydaje się, że ma ogromny bałagan, z którym sobie nie radzi.

I właśnie dlatego każda z nas musi nieco inaczej podejść do pozbywania się rzeczy. Paradoksalnie – im większy porządek masz w domu, tym większej liczby rzeczy możesz pozbyć się natychmiast, od ręki, bez zastanowienia.

Dlaczego tak jest?

Przecież jak masz już wszystko posprzątane, każda rzecz ma swoje miejsce, do wszystkiego masz bardzo wygodny dostęp i w zasadzie nic Ci się nie gubi w bałaganie, to faktycznie na co dzień używasz tylko kilku rzeczy – jak trzeba, to myjesz je (lub pierzesz), odkładasz na miejsce i używasz ponownie. Więc doskonale wiesz co Ci jest potrzebne i ile rzeczy Ci wystarcza. A jak masz dramatyczny bałagan to jednej chochli nie możesz znaleźć, druga jest brudna w pełnym zlewie, ale gdzieś jeszcze powinnaś mieć trzecią. Podobnie z ubraniami – jedna bluzka jest w brudach, druga leży wymiętolona w stercie chodzonych ciuchów na krześle, dwie kolejne gdzieś przepadły – wydawało Ci się, że są w szafie, ale nie jesteś w stanie ich zlokalizować, bo drzwi do szafy są zawalone i nie możesz jej do końca otworzyć, ale na całe szczęście na stercie rzeczy do prasowania leży jeszcze jedna.

Błędne koło?

Wbrew pozorom wcale nie. Bo nie chodzi o to, że jeżeli masz bałagan to nie powinnaś pozbywać się rzeczy. Oczywiście, że powinnaś! Pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy, to podstawa do skutecznego odkopania się – chomikując zbyt dużo rzeczy nigdy nie pozbędziesz się bałaganu – będziesz go tylko nieustannie przekładać i ukrywać. Sekret jednak tkwi w kolejności pozbywania się poszczególnych kategorii. Są takie, których możesz pozbyć się w każdej chwili – niezależnie od etapu sprzątania, a są też takie, na które warto trzymać, aż przyjdzie na nie odpowiedni moment.

Początek odśmiecania – I – Ogromny chaos

Jak już zapewne wiesz (bo pisałam o tym chyba z milion razy, a najważniejszy z nich był ten: Sprzątanie Etap I), ZAWSZE pierwszą rzeczą jaką należy zrobić kiedy zabierasz się za porządki (niezależnie od tego z jakiego bałaganu startujesz), to WYWALIĆ WSZYSTKIE ŚMIECI. Śmieci to absolutnie najpierwsza kategoria, z którą należy się rozprawić – opakowania, chusteczki, folie, butelki, papierki – wszystko co jest z zasady jednorazowe i nie zostało stworzone z myślą o ponownym wykorzystywaniu w celu, w jakim zostało stworzone. Ale już na tym najprostszym etapie pojawia się pewien wyjątek.

Czego nie powinnaś wywalać jeżeli masz w domu ogromny chaos?

Przydadzą Ci się (i pisze to z pełną odpowiedzialnością) foliówki, papierowe torby i reklamówki (oczywiście całe i względnie czyste – podarte, dziurawe lub niemiłosiernie brudne wywal) oraz skrzynki, kartony, pudła i pudełka (również te w dobrym stanie – brudne i rozwalone wywal). Podczas wstępnego ogarniania pomieszczeń zbierz wszystkie torby i kartony w jedno miejsce – jedno w drugie, a te co się da to możesz nawet poskładać – tak, żeby zajmowały jak najmniej przestrzeni, ale były dosyć łatwo dostępne. Zobaczysz, że wszystko to, co teraz zostawisz bardzo ułatwi Ci kolejne etapy sprzątania i zaoszczędzi Ci trochę pieniędzy.

Podstawowym błędem popełnianym przez większość kobiet, które zabierają się za generalne porządki i organizację domu, jest zaczynanie od zakupów – kupowanie pudeł, pojemników, koszyczków, organizerów itp. Efekt jest tego taki, że zamiast magicznej zamiany bałaganu w porządek – po domu wala się jeszcze więcej rzeczy, które nie wiadomo gdzie dać i do niczego nie pasują. Nie popełniaj tego błędu i odłóż sobie kupowanie uroczych koszyczków na później. Na początek poradzisz sobie bez nich – właśnie dzięki tym wszystkim rzeczom, których jeszcze nie powinnaś wyrzucać.

W trakcie pracy – II – Przegląd kategorii

O tym też już sporo pisałam, ale jeszcze raz podkreślę: Przeglądając rzeczy kategoriami, a nie pomieszczeniami szczególnie ważna jest kolejność: Najtrudniejsze tematy warto zostawić sobie na sam koniec. Natomiast zacząć najlepiej od absolutnie najłatwiejszych, czyli takich, które spełniają jak najwięcej z poniższych warunków:
– są bardzo łatwe do przejrzenia i nie powodują dylematów,
– można z nich bardzo dużo wyrzucić lub oddać,
– rzadko się ich używa,
– mają swoje miejsce, które się sprawdza.

Kompletnie nie ma znaczenia jaka kategoria to będzie – przejrzyj ją i pozbądź się jak największej liczby rzeczy. Jednak przeglądając pierwsze kategorie, bardzo szybko zorientujesz się, że żeby to całe przeglądanie miało sens i przynosiło odczuwalny efekt, a nie tylko powodowało przestawianie bałaganu z jednej strony na drugą – musisz się jakoś z tymi przeglądanymi rzeczami zorganizować. Przygotować sobie pojemnik na rzeczy do przeglądu, jakiś worek na śmieci, karton na to, co chcesz oddać itp. To jest właśnie ten moment, w którym przydadzą Ci się te wszystkie reklamówki i kartony, które na początku zostawiłaś. Jeżeli czytałaś moje wcześniejsze wpisy o sprzątaniu, to wiesz, że bardzo często pisze o odłożeniu rzeczy do jakiegoś pojemnika – a to trzeba gdzieś chwilowo „schować” bałagan, żeby nie przeszkadzał, a to naszykować paczkę do oddania, do wyrzucenia, czy do kolejnej selekcji. Takim pojemnikiem mogą być właśnie te wszystkie stare pudła, kartony po sprzętach AGD, reklamówki, foliówki, czy papierowe torby.

Kartony doskonale nadają się do sortowania i pakowania rzeczy, które chcesz gdzieś wywieźć lub komuś oddać, więc prędzej czy później same „rozejdą się” wraz z książkami, szkłem, czy innymi rzeczami, z którymi zdecydowałaś się pożegnać. Jak będziesz pozbywać się ubrań, to sama zobaczysz jak szybko skończą Ci się wszystkie odłożone torby i reklamówki.

Absolutnie najgorsza chwila każdego sprzątania, to moment, w którym jeszcze jesteś pełna energii i chęci, masz potrzebę coś wywieźć, dokładnie wiesz czego chcesz się pozbyć, ale zupełnie nie masz w co tego zapakować. Dlatego przy rozpoczynaniu przeglądu kategorii tak ważne jest, żeby mieć spory zapas opakowań do wynoszenia z domu 🙂

Czego się nie pozbywać podczas przeglądu kategorii?

Na tym etapie jeszcze na jakiś czas zatrzymaj sobie wszystkie rzeczy, które mogą Ci się przydać do organizacji – kartoniki, pudełka po lodach, koszyczki, przegródki, pojemniczki, pudełeczka, stare pojemniki spożywcze, stojaczki, miski, haczyki, wiaderka itp. Może nie wszystkie okażą się faktycznie potrzebne, ale sama się przekonasz, że planując rozmieszczenie poszczególnych kategorii w domu warto mieć bardzo dużo różnych opcji jeżeli chodzi o przechowywanie i segregowanie w szafkach i szufladkach.

Wszystkie pojemniczki, które znajdziesz w domu, a które są w na tyle dobrym stanie, że nadają się, żeby je jeszcze na chwilę zostawić – odłóż gdziekolwiek. Ważne, żeby były wszystkie razem w jednym miejscu. Jeżeli nie masz szafki, w której mogłabyś je trzymać, to może to być jakiś duży karton, reklamówka, albo spory worek na śmieci postawiony w kącie pokoju lub upchnięty gdzieś za drzwiami.

Jak będziesz przeglądać wszystkie kolejne kategorie, to pamiętaj, że masz ten swój mały magazyn pojemników i z niego korzystaj. Np. nie wrzucaj luzem do szuflady garści długopisów, które chcesz zostawić, tylko włóż je do pudełka po lodach. Żrącej chemii do czyszczenia nie trzymaj „luzem” na półce tylko wstaw wszystko do miski albo wiaderka. Spinacze biurowe wsyp do małej miseczki, czy słoiczka. Kable i ładowarki zamknij w niepotrzebnym pojemniku spożywczym. Pastę do butów, szczoteczki i szmatki włóż razem do starego pudełka po butach. Przyprawy ustaw pionowo w jakimś podłużnym pojemniku bez pokrywki. Zobaczysz jak bardzo uporządkuje Ci to przestrzeń i ułatwi utrzymanie względnego ładu. Pamiętaj jednak, że zostawiłaś tych pojemników trochę, więc możesz je wymieniać i dopasowywać do potrzeb. Jeżeli podczas sprzątania kolejnych pomieszczeń znajdziesz więcej rzeczy, które trzeba dołożyć do już ogarniętej kategorii, ale po dołożeniu pojemnik okazuje się zbyt mały, to wymień go na większy, a ten mały odłóż do swojego „magazynu”.

Dopieszczanie – III – Zrób tak, jak ma być

Jak już będziesz miała za sobą przegląd wszystkich kategorii i przećwiczysz przez jakiś czas swoje rozwiązania dotyczące organizacji rzeczy i przestrzeni, a także przekopiesz się przez cały dom i dopasujesz do właściwych kategorii wszystkie te rzeczy, o których zapomniałaś, albo które znalazły się pod łóżkiem, czy za szafą to będziesz wiedzieć już co masz, czego faktycznie używasz, jakie rozwiązania się sprawdzają i co ile miejsca zajmuje.

I to jest dopiero ten etap, na którym warto wywalić absolutnie wszystko, czego się nie używa – łącznie z kartonikami, reklamówkami, pojemniczkami i pudełeczkami, które do tej pory nie znalazły swojego zastosowania, bo przecież już wszystko uporządkowałaś, więc nie będą Ci więcej potrzebne. To jest też dobry moment, żeby jeszcze raz sprawdzić, czy aby na pewno potrzebujesz wszystkiego, co zostało. Pamiętaj, że w trakcie sprzątania ciągle dokładałaś do przejrzanych kategorii rzeczy, które w międzyczasie znalazłaś, więc może niektóre kategorie warto przejrzeć jeszcze raz?

Jak już będziesz na 100% pewna, że wszystko jest tak zorganizowane jak Ci jest wygodnie i wszystkie rzeczy, które są w Twoim mieszkaniu mają w nim zostać, to jest właśnie ten moment, w którym możesz zacząć rozglądać się za przecudnymi, uroczymi koszyczkami i pudełeczkami. Teraz już wiesz co masz, gdzie to stoi, ile miejsca zajmuje. W związku z tym wiesz dokładnie jakiego pojemniczka, czy organizera na to potrzebujesz, żeby było wygodnie i ślicznie. A jak już go znajdziesz, to z czystym sumieniem wywal ten stary pojemnik spożywczy, czy pudełko po lodach, w którym do tej pory trzymałaś te rzeczy 😉

 

Nie chcesz przegapić nowych wpisów? Zapisz się na mój newsletter:

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się nim: